Bilet tylko za odliczoną kwotę
2011-11-21, 12:32, Jacek Bomersbach
Przykra niespodzianka spotkała dwie mieszkanki z ulicy Bacciarellego, które wybrały się do sklepu Ikea. Kiedy chciały zapłacić za bilet banknotem 100-złotowym, kierowca oświadczył, że nie ma drobnych i kazał im wysiąść.
Panie wieczorem zrobiły zakupy na Bielanach i wsiadły do autobusu jadącego do centrum. Nie miały jednak drobnych i kierowca kazał im opuścić pojazd. Bilet z Bielan do miasta kosztuje 2 zł.
- Usłyszałam, że mam albo pożyczyć pieniądze od pasażerów, albo wysiąść i iść rozmienić pieniądze. Dodam, że to kierowca ma obowiązek posiadać drobne do wydawania reszty, dodatkowo nie jest napisane, że zakup biletów za odliczoną gotówkę - podkreśla Hanna Kilian, mieszkanka Sępolna.
Zdaniem kobiet kierowca był wyjątkowo arogancji. Panie nie chciały jednak opuścić pojazdu z pakunkami, bo następny był za kilkadziesiąt minut.
- Ostatecznie ktoś z pasażerów słysząc zachowanie kierowcy zlitował się i poratował nas 4 złotymi. De facto jak kierowca nie ma pieniędzy do wydawania, to powinien przewieść pasażera gratis, a nie wyrzucać go z autobusu - dodaje pani Hania.
- Na koniec oznajmił, żeby jeśli nam się nie podoba to należy zgłosić skargę do Ikei, bo on tam i tak nie pracuje - informuje jedna z pań.
Kobiety napisały skargę, którą wysłały do przewoźnika. Niestety do dziś nie otrzymały odpowiedzi. W firmie transportowej poprosiliśmy o skomentowanie sprawy.
- W autobusach wiszą informacje, że należy mieć odliczoną kwotę drobnych. Kierowca nie może opuszczać pojazdu, aby rozmienić pieniądze. Musi jeździć zgodnie z rozkładem jazdy - kontruje Mariusz Wszoła, dyrektor do spraw logistyki w firmie Marco - Polo we Wrocławiu.
Panie tłumaczą, że w autobusie nie było takich informacji. Nie ma ich również na stronie firmy.
Komentarze (łącznie: 34)
nijel
2011-11-23 23:14:35
a może kierowca rzeczywiście nie miał jak wydać? Może wcześniej kilka innych osób wpadło na tak idiotyczny pomysł jak zapłacić 100 zł? Kierowca miał iśc do kiosku i rozmienić? Na miejscu pasażerów sam dałbym gratis 4 zł tak nieogarniętym paniom, aby tylko jechać. Zero wyobraźni tych Pań.
Kuba, czy Białoruś
2011-11-23 18:31:09
W Europie istnieje prawo, które nazywa się uprzejmość i sklepikarz, taksówkarz, czy kierowca w Holandii nigdy nie powie - Nie mam wydać! Człowieku w jakim ty świecie żyjesz! Kuba, czy Białoruś?
12345
2011-11-23 16:17:17
Nie istnieje takie prawo, ktore mowi, ze kierowca/sprzedawca MUSI wydac reszte. To raczej klient jest zobowiazany aby uiscic okreslona oplate i prosze o tym pamietac...
hmm...
2011-11-23 10:29:40
to może taxi? lektyka? czy tego też nie chcieć mieć ochoty?
do podrozojacy
2011-11-23 09:15:53
Przystanek Auchan jest mocno oddalony, od tego z Ikei i ktoś nie musi mieć ochoty latać po przystanakach, tylko chce jechać normalnie, ale nie ma możliwości zakupu biletu
do ...i
2011-11-23 00:20:33
to jest ten sam przystanek na którym zatrzymują się autobusy IKEA i Auchan, przy przystanku jest słupek z tablicą informacyjną, nic szczególnego to coś takiego jak na każdym przystanku, a tam jest przyklejona karteczka i jak np. na jest napis Auchan i podane godziny przyjazdu to znaczy, że z tego przystanku jeździ taki autobus, właściwie wystarczy tylko zdolność czytania ze zrozumieniem tekstu żeby się połapać, no chyba że nigdy nie korzystałeś z przystanków, ale na pewno znajdzie się jakiś życzliwa dusza która pomoże, wytłumaczy jak radzić sobie w tej dżungli komunikacyjnej, a jeśli chodzi o MPK to takowy rozkład znajduje się na przystanku z którego odjeżdża ten konkretny autobus, trudno, żeby na każdym przystanku była rozpiska wszystkich autobusów kursujących po Wrocławiu. Natomiast, żeby uzyskać info jaki tam autobus jeździ można zadzwonić do Auchana, IKEA, ewentualnie sprawdzić w internecie jeśli takowy potrafisz ogarnąć w stopniu podstawowym np. Google
Kretyni
2011-11-22 22:36:45
A gdzie są informacje na przystankach Ikei, że jeżdżą bezpłatne autobusy? i autobusy MPK - Nie ma takich informacji
podróżujący
2011-11-22 21:33:34
Nikt ich do jazdy tym autobusem nie zmuszał. Z tego, co pamiętam, w okolicy jest jeszcze autobus Auchan, bezpłatny - zaledwie 10 min drogi od IKEA. Jeżdżą też autobusy MPK.
do ludzie myślcie
2011-11-22 18:16:17
stąd kolejny post z przyznaniem się do winy o niedoczytaniu, którego już nie doczytałeś :)
Ludzie myślcie
2011-11-22 11:07:01
Czy sprawę zgłoszono zwierzchnikom? jak pisze o przewoźniku to chyba wiadomo, o co chodzi.
Motte
2011-11-22 09:32:42
W autobusach ktore woza klientow z Centrum handlowego na Bielanach do centrum ,bilety kupuje sie u kierowcy i nie ma tam automatow do zakupu biletow,to jest linia prywatna IKEI,do niedawna darmowa a od roku platna ,najpierw 1 zl a od wrzesnia 2 zl. W autobusie nie ma nigdzie informacji o tym ze trzeba miec odliczone pieniadze. Na drobne akurat kierowca nie powinien narzekac ,bo autobusem jezdzi zawsze komplet pasazerow ,kazdy po 2 zl,czyli z wydaniem nie powinno byc problemu.
sd
2011-11-22 09:30:22
Nie twierdzę, że autorowi przyświecała zła intencja, wręcz przeciwnie, ale sposób jaki to zrobiono jest moim zdaniem za bardzo przerysowany. Zdjęcie z Panią trzymającą ten nieszczęsny bilet niczym źródło wszelakich nieszczęść, doskonale wpisuje się w martyrologiczny obraz narodu polskiego.
ups
2011-11-22 00:52:50
nie doczytało się :)
a tak z ciekawości
2011-11-22 00:51:13
to na czym polega ta interwencja? czy sprawa została zgłoszona do zwierzchników tego kierowcy i ktoś się dowiadywał jak to formalnie wygląda?
Miecio
2011-11-22 00:24:30
ładne te Panie, za darmo bym podwiózł :)
Greg.
2011-11-22 00:09:28
Horror z brakiem bilonu jest praktycznie wszędzie.Wszędzie kasjerki i kasjerzy mają problem z wydaniem reszty.Mało kto zdaje sobie sprawę z tego,że głównym winowajcą całego zamieszania jest Mennica Polska,która po wzroście cen metali doszła do wniosku,że będzie wybijała mniej monet,dużo mniej niż kiedyś.Fakt ten nie zwalnia jednak od obowiązku wydania reszty przez tu akurat Pana kierowce a Pan dyrektor do spraw logistyki powinien ruszyć swoje cztery litery i pobiec każdego dnia do NBP po odpowiednią ilość bilonu,następnie wręczyć ten bilon kierowcy bo zasranym obowiązkiem sprzedającego cokolwiek jest wydanie reszty i to z dowolnej kwoty.
Gucio
2011-11-21 23:18:00
Kierowca juz po jednym kursie ma okolo 100 zl ,bo na Bielanach wsiada zawsze z 50 osob po 2 zl od osoby to juz jest 100 zl a to nie byl pierwszy kurs tego kierowcy ,tylko juz kolejny tak wiec na pewno mial pieniadze tylko byl niezyczliwy i zlosliwy , takie zachowanie kierowcy nie robi reklamy Ikeii dla ktorek tej autobus jezdzi!
kawa mielona
2011-11-21 23:11:42
Brawo dla tej kobiety, która poratowała osoby w potrzebie. Ktoś zrozumiał, że nie ma czego zazdrościć czekać na kolejny autobus na wygwizdowie 40 min.
Jeżdzę czasem tymi autobusami i porażka, nie dość,że ścisk, to kierowca na pętli wyczekuje do ostatniej chwili i nie wpuści pasażerów, ćmiąc zajadle papierocha.
little
2011-11-21 23:04:47
To już chyba nie te czasy, aby kierowca, sklepikarz, czy taksówkarz mówił - NIE MAM DROBNYCH, IDŹ SE PANI ROZMIEŃ.
lokom
2011-11-21 22:57:52
Normalnie można kupić bilet płacąc banknotem 100zł, bo kierowa raz, że powinien mieć drobne do wydawania, dwa, że w autobusie jest kilkudziesięciu pasażerów, od których pobieraj kierowca gotówkę, więc powinien tym samym mieć szansę do rozmiany i swobodnego wydawania.
Kierowcy robią n kursów i dopiero na koniec dnia zdają kasę, więc ten kierowca powinien mieć sporo gotówki.
W Polsce ciągle brak życzliwości i normalności.
Ciekawe co Ikea na to, że ma takiego przewoźnika, który odstrasza klientów i to przewoźnika, który bierze pieniądze niczym MPK-a? Powinna być wypowiedz przedstawiciela IKEI.
nie moze byc
2011-11-21 20:08:47
brak slow do tych pan a moze wszystkich co placa stowami to gratis to by wyszlo na jaw jakie to mamy bogata spoleczenstwo kazdy co ma stowke nie placi GRATULUJE POMYSLU NA SKARGE
nijel
2011-11-21 19:35:31
Jak można próbować kupić bilet u kierowcy z banknotem 100 PLN? Jeszcze za pizze w dostawie można tak zapłacić, ale warto uprzedzić przy zamawianiu. Ale bilet na taki autobus? Jak kierowcy zaczęliby wozić ze sobą więcej kasy to dopiero byliby krojeni na pętlach... pewna kasa na nową działkę.
Dareczek
2011-11-21 18:19:43
Szkoda, że dla tych pań dzień życzliwości jest raz w roku.
ciki
2011-11-21 17:32:27
Do cwaniaczka Dareczka, skoro Ty obrzucasz innych epitetami.
Sprzedaży biletów nie prowdzą juz kierowcy MPK-a. odkąd jest urbancard.
Gdyby kierowca wydał nawet w jednogroszówkach nie byłoby sprawy.
Gdyby były informacje, że trzeba miec wyliczoną gótówkę, nie byłoby tematu!!!!
I już nie komentuje Twoich wypowiedzi, dziś dzień życzliwości, więc uśmiechnij się do siebie i innych!
Darek Bielany
2011-11-21 16:59:53
do ciki. Od zawsze wiadomo, że w we wszystkich autobusach w MPK też, można kupić bilet TYLKO za odliczoną gotówkę, a tu dwie paniusie urwały się z księżyca i czują się wielce pokrzywdzone przez świat i życie, bo nie znalały karteczki. Coś mi się zdaje, że postapiły na wydrę, wiedziały ale myslały, że im się upiecze. Ciekawe czy gdyby przez 10 minut kierowca wydawałby im reszczę w 0,5, 1, 2 zł też czułyby się pokrzywoczone, zę ów szofer papierowych pieniązków nie ma tylko chciał się uraczyc 96 jednozłotówkami.
ciki
2011-11-21 16:44:42
Żenujący to jesteś Ty, Darku.
Darek Bielany
2011-11-21 16:33:42
Jak je było stać na zakupy w IKEA i zostałą im stówa mogły sobie zafundować taksówkę.
ŻENUJĄCY TEKAST I AFERA
Klimes
2011-11-21 14:45:29
Ręce precz od Ikei. To świetny sklep, polecają go wszyscy bioenergoterapeuci
LK
2011-11-21 13:53:19
Brak słów, na stronie powinny być jasne informacje odnośnie ceny i konieczności posiadania odliczonej kwoty a taki kierowca ma pewnie wielką frajdę jak może kogoś wyrzucić z autobusu.
colon
2011-11-21 13:34:25
Z chamstwem trzeba walczyć!
HGF
2011-11-21 13:26:14
To nie jest news, ale interwencje i bardzo dobrze, bo przewoźnikom się w głowach przewraca.
sd
2011-11-21 13:17:28
To jest news, smutne Panie na zdjęciach, afera, temat dnia jak z tvnu
Robert
2011-11-21 12:43:43
W autobusach na Bielany zawsze jest tłok. Ludzie bardziej zwracają uwagę na kieszonkowców niż na informacje rozklejone w autobusach. Oprócz tego na stronie internetowej Ikei jest informacja, że bilet kosztuje złotówkę. To nieprawda, bo 2 zł.





Rewell
2011-11-24 10:29:54
Oczywiście, że w takich przypadkach kierowcy powinni odpuszczać, ale nie odpuszczają, więc tu tkwi błąd