kontakt z wydawcą

Wrocławska Fabryka Prasowa s.c.

53-635 Wrocław, ul. Inowrocławska 21 IIp.

Sekretariat:

  • tel. 071 787 63 30,
  • fax. 071 787 63 53,
  • email:

reklama

Kuny niszczą dachy i piją krew

2011-10-28, 11:31, Jacek Bomersbach

Kuny robią coraz większe szkody na Biskupinie i Sępolnie. Przenikają na strychy, niszczą dachy i mordują zwierzęta hodowlane. Niedawno właścicielka sklepu z ulicy Partyzantów miała problemy z wypłoszeniem kuny z pomieszczenia.

» pozostałe 6 zdjęć

Kuna dostała się do sklepu wielobranżowego głównym wejściem z córką właścicielki, która wprowadzała rower. Dziewczyna nie zauważyła zwierzęcia. Kuna ujawniła się dopiero po kilku godzinach właścicielce.

- Zauważyłam dziwne zwierzę w kolorach szaro-brązowych. Z początku myślałam, że to szczur, ale było za bardzo zwinne i miało puszysty ogon. Długo zastanawiałam się, jak pozbyć się zwierzęcia. Wpadłam na pomysł, aby otworzyć drzwi i kunę wypłoszyć. Tak też zrobiłam - opowiada Halina Nawara, właścicielka punktu.

Zwierzęta zadomowiły się przy ulicy Bacciarellego i przy Nulla. Są zwinne i wszędobylskie. Mieszkańcy skarżą się, że nie ma na nie sposobu. Wieczorami komunikują się ze sobą wydając bardzo specyficzne odgłosy. Największym jednak problemem są szkody, jakie powodują.

Wypijają krew z kaczek

Latem kuna włamała się do niewielkiego kurnika na jednej z posesji na Zaciszu.

- Hodowałem pięć kaczuszek. Rano wszedłem do środka, aby je nakarmić. Żadna się nie ruszała, leżały martwe ułożone w jednym miejscu. To był smutny widok. Wszystkie miały dziurę w korpusie. Bałem się, że śmierć kaczek mocno przeżyją moje 5-letnie wnuczki - opowiada pan Zbigniew z ulicy Kochanowskiego, który prosi o anonimowość.

Prawdziwy horror przeżyła pewna wrocławianka, która kupiła dom letniskowy w Szklarskiej Porębie. Mieszka w nim podczas wakacji i przez 2 tygodnie ferii zimowych. Kuna sprowadziła się latem z małymi i zamieszkała na strychu. Po pewnym czasie zaczął przeciekać dach. Okazało się, że zwierzę uszkodziło poszycie. Wyglądało to, jakby ktoś celowo powyjmował dachówki. Kobieta wytropiła zwierzęta i zamówiła specjalną ekipę, aby je odłowić. Naprawa całego poszycia dachu wyniosła 300 tys. zł.

Mieszkańcy Biskupina i Sępolno są bezradni. Kuny wchodzą do zaparkowanych samochodów, pomieszczeń gospodarczych i na strychy.

- Zwierzę jest zwinne i doskonale sobie radzi wchodząc przez rynnę na dach. To jest ich główna droga wędrówki. Rzeczywiście szkody może zrobić horrendalne. Kuna synantropijna, czyli zamieszkująca posesje wypija krew ze szczurów, myszy i innych napotkanych zwierząt. Jednym sposobem pozbycia się jej jest złapanie jej do klatki i wywiezienie ok. 30 km za miasto - podkreśla Elżbieta Suszczyńska z firmy zajmującej się deratyzacją.

Przegryzają instalację elektryczną

Kuny potrafią zaatakować również niewielkiego kota. Znane są przypadki, kiedy zwinne zwierzę pożarło małe kotki pozostawione na chwilę przez kocicę. Najlepszym środowiskiem kuny domowej jest woda, zieleń i tereny zamieszkiwane przez ludzi. Jej największym wrogiem są psy i lisy.

- Dlatego kun jest mniej tam, gdzie żyją inne zwierzęta. To jedyny sposób zniechęcenia jej do zamieszkania na terenie posesji. Kuny nie dają się odstraszyć chemicznymi substancjami zapachowymi. Jednym ze sposobów walki z nimi jest uszczelnienie dachów i piwnic, aby utrudnić wejście do środka - zaznacza Tomasz Grabiński, weterynarz.

Problem z kunami istnieje nie tylko na Wielkiej Wyspie, ale również w Niemczech. Ostatnio głośno zrobiło się po tym, jak zwierzęta przegryzły okablowanie elektryczne w drogich samochodach.

- Dużo ludzi dzwoni i zgłasza nam problem z pojawieniem się dzikich zwierząt w różnych miejscach miasta. Zawiadamiamy Centrum Zarządzania Kryzysowego, które przekazuje informacje odpowiednim służbom zajmującym się odławianiem zwierząt - informuje Sławomir Chełchowski, rzecznik straży miejskiej.

Przychodzą do zoo po kupy tygrysa

Kuna podobnie jak lis może przenosić groźne choroby w tym śmiertelną wściekliznę. Weterynarze podkreślają, że zdrowe zwierzę zawsze będzie uciekać przed człowiekiem. Zarażona kuna może dziwnie się zachowywać i nie bać się człowieka.

Nieoficjalnie mówi się, że najlepszym sposobem na pozbycie się kun są odchody tygrysa.

- Do ogrodu zoologicznego zgłosiło się 40 osób po kupy tygrysa. Jednak tylko jeden z mieszkańców Biskupina potwierdził skuteczność środka. Kuna, którą miał na posesji przeniosła się do sąsiada. Walka ze zwierzętami jest szalenie trudna. Mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość i zabezpieczać strychy i poddasza - mówi dr Mirosław Piasecki z wrocławskiego zoo.

Więcej o naturze, życiu i sposobach walki z kunami przeczytasz w najnowszym numerze miesięcznika Oto Wielka Wyspa.


Komentarze (łącznie: 25)

Bzdura

2011-10-30 10:36:32

Nie ma pojęcia o dzisiejszych cenach

Bob

2011-10-30 03:59:25

Bzdura. Nie ma w sprzedaży dachówek wysadzanych brylantami.

Fleen

2011-10-29 18:19:56

Wiele takich domków letniskowych to prawdziwe pałace. A jakie korzyści z mieszkania w nich.

jotel

2011-10-29 17:19:45

300 tysięcy za naprawę dachu? To był chyba jakiś pałac, a nie dom letniskowy.

Gościu

2011-10-27 19:55:27

Przecież wszyscy wiedzą, że krew z kaczek wipija NERGAL!!! :-)

mariusz

2011-10-27 16:46:45

Jest ich dużo. To fakt. Przyjmuje się że na 10 gospodarstw domowych przypada jedna kuna.

Klocek-biznesmen

2011-10-27 16:26:55

Mam pomysł na biznes - biedni czarni przyjaciele ,oga tych tygrysich kup zebrac kilka ton, później tylko fracht i handel przed wrocławskim ZOO. Kto wchodzi.

... 33

2011-10-27 14:58:07

Czasami mam wrażenie, że czytelnicy chcą aby pisano i karmieniu piersią, albo o Radiu maryja. wsytd

bicz boży

2011-10-27 14:54:43

Historia wcale nie jest nadmuchana. Świadczą o tym sensacyjne wypowiedzi rozmówców. Super Express sam wymyśla. proste

wrocek

2011-10-27 12:43:29

A szanowny Redaktor z takim podejsciem moze przejdzie do super expressu. Tam sie lubuja w takich nadmuchiwanych historiach.

tygrysek

2011-10-27 12:41:51

ja tam lubie kuny. mieszkancom radze przeprowadzcie sie do blokow a kuny zostawcie w spokoju, maja prawo tam byc.

North

2011-10-27 10:48:42

Ja mam jubel w obejściu i nie mam kun. Nie wiecie kochani mieszkańcy Breslau, że od 7 lat na Biskupinie i Sępolnie nikt śmieci nie wywozi? To mało wiecie

Prawosławni

2011-10-27 10:43:22

Muszę przyznać, że rzeczywiście na tej Wielkiej Wyspie słabo dbają o porządek. Bałagan można mieć jak w kniei się mieszka. A tam ogródki, komóreczki, kompostowniki, na podwórkach jakieś dechy... Kuna uwielbia bałagan.

cvb

2011-10-27 10:08:15

Łówio, że kuny robio z kości czlowieka chleb

wert

2011-10-27 10:03:43

ale trza na niemieckie sie przsetawiac bo niedlugo bedziemy miec w dowodzie jako miejsce zamieszkania breslau.

firanka

2011-10-27 08:51:12

A co to znaczy jubel w obejściu? Nie każdy ma niemieckie wychowanie, aby miał niemiecki porządek. Ten kraj to Polska, gdzie modne były zapuszczone i romantyczne ogrody, niekoszenie traw, tak aby jeże miały gdzie mieszkać, a nie tak jak teraz szwabskie wychowanie w szkołach, wyścig szczurów i porządek rzygać się chce. Ty koleżko z tym jublem to do Bundestagu jedź i tam najlepiej zamieszkaj.

Dach, a ziemianką

2011-10-27 08:48:00

To widać, że nadal żyjesz w ziemiance, bo nie masz pojęcia ile dach kosztuje wymianą żerdzi, dachówek i zamontowaniem i kupnem rynien. 300 tys to jeszcze mało.

bankier

2011-10-27 08:13:30

Dach za 300 tysięcy złotych???? chyba ze złota

R2r

2011-10-27 00:09:38

O kuna!

Protestantka

2011-10-26 23:27:38

Nie rozumiem, a właściwie rozumiem bardzo dobrze... Macie tam ta swoją Wielką Wyspę, bogatą, piękną i sama bym tam chciała mieszkać, a te kuny, to Wy Ch...y jedne, co chcecie z nimi zrobić? Zmusić miasto, aby się tym zajęło za pieniądze nas, wszystkich wrocławian. No bez jaj! Godzę się tylko na szczury. Jak masz chatę na tym Biskupinie, to musisz sobie poradzić sam. Kuny dadzą Ci spokój jak będziecie mieli porządek na tych swoich posesjach. Wiele lat mieszkałam na wsi, u sąsiadów bałaganiarzy kuny grasowały, bo mieli jubel w obejściu!!!

file

2011-10-26 22:26:29

Wyspiarze robią co mogą, aby szkodniki nie rujnowały ich mieszkań i samochodów.

wsx

2011-10-26 21:22:17

ile taka kupa tygrysa kosztuje? moze to byc niezly biznes. jeszcze kilka artykułów o siejących spustoszenie kunach i zakupię sobie tygrysa,coś czuję że kupy będą w cenie.

Czesław Miłosz

2011-10-26 21:17:46

Zeby pozbyć sie kuny trzeba dokładnie wysmarować się kupa tygrysa i biegać na waleta po mieście. Gwarancja skutecznosci!!!!!!!!!!!!

maniek z krainy baniek

2011-10-26 21:16:01

W pytke zbynia czekam na artykuł o krwiożerczych królikach.

324

2011-10-26 14:56:05

jakaś kunowa histeria czy co? Czekam tylko aż zobaczę tytułjak z Fakt zeitung: "Kuna zjadła mojego męża".

Najnowszy numer!

Nowy numer już w sprzedaży

Kolejny numer Wielkiej Wyspy

Już w sprzedaży!!

Ogłoszenia z Wyspy

nowe ogłoszenie

Zamów wersję elektroniczną gazety!

Szybko i prosto pobierz wybrany numer Wielkiej Wyspy. Wyślij SMS o treści AP.PREWW na numer 73068 za 3,69zł - w odpowiedzi otrzymasz 8-mio znakowy kod, który pozwoli pobrać i zapisać wybrane wydanie Wielkiej Wyspy.

Reklama

Firmy z Wyspy

dodaj firmę

Shoutbox / bez komentarza