Kiedy imprezowicze tracą kontrolę
2011-07-16, 12:34, Jacek Bomersbach
Załoga i kapitanowie statków pasażerskich opowiadają o wyczynach nieodpowiedzialnych i pijanych ludzi. Zdarza się, że ktoś wyskoczy ze statku do wody lub z mostu próbuje dostać się na statek.
Niedawno z mostu Zwierzynieckiego na dach statku skoczył młody mężczyzna. Doznał obrażeń ciała i potrzebna była pomoc lekarska. Wezwano również straż pożarną, która przetransportowała rannego w kołnierzu ortopedycznym do karetki. Skoczek był pod wpływem alkoholu. Odległość, jaka dzieli most od przepływającego pod nim statku dzieli zaledwie 3-4 metry.
- Słyszałam, że do skoku zachęcali go podchmieleni imprezowicze. Podobno na pokładzie bawiła się jego dziewczyna. Chłopak wylądował na dachu nie nogami, ale całym ciałem. Tak jakby chciał skoczyć na główkę – opowiada jedna z kobiet, która pracuje obok przystani Zwierzynieckiej.
Widział tonącego, którego nie było
To nie jedyny przypadek bezmyślności młodych ludzi. W 1999 roku na przepływający statek w okolicach Ostrowa Tumskiego skoczył pijany student. Poszło o zakład z kolegami. Żakowi nic się nie stało, ale musiał tłumaczyć się policji.
Wiele lat temu z kładki Zwierzynieckiej na przepływający statek również skoczył mężczyzna. Odległość kładki od lustra wody wynosi kilkanaście metrów. Mężczyzna przeżył skok, ale został ranny.
Sporo kłopotów załodze przysparzają sami pasażerowie.
- Pamiętam starszego mężczyznę, który podczas rejsu skoczył do wody. Kiedy go wyłowiliśmy twierdził, że widział tonącą osobę. Na drugi dzień na miejsce wezwano płetwonurków, którzy przeczesali dno, ale nikogo nie odnaleźli. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu – mówi Rafał Hordejuk, jeden z wrocławskich armatorów, który pływa od 2000 roku.
Do trzech razy sztuka
Załoga liczy ok. 5-6 osób. W jej skład wchodzi kapitan, bosman i obsługa. Przeciętnie duże statki zabierają do 100 osób. Modne stały się rejsy podczas, których urządza się bankiety firmowe, urodziny, czy wesela.
Jednak załogi najbardziej obawiają się imprez studenckich.
- Niebezpiecznie jest płynąć pod mostem Pokoju, bo odległość między statkiem, a mostem wynosi zaledwie kilkadziesiąt centymetrów. Ostrzegamy ludzi, aby nie stawali na ławkach, ale studenci często robią na odwrót – opowiada Stanisław Szybiak, kapitan Goplany.
Jeśli podczas rejsu imprezowicze robią awantury i sytuacja wymyka się spod kontroli bosman upomina ich.
- Przeważnie 2-3 razy. Jeśli to nie pomaga zatrzymujemy statek najbliższej przystani i wzywamy policję. Miałem już kilka takich sytuacji, choć należą one do rzadkości – dodaje Paweł Ziółkowski, bosman z Goplany.
Komentarze (łącznie: 10)
124
2011-07-21 06:41:20
a ja przed skokiem slyszalem jak krzyczal "nie ubijaj"! , a potem byly strzaly
Green
2011-07-20 13:47:18
Nikt nie skacze bez powodu. Słyszałam, jak ludzie rzeczywiście zachęcali go do skoku, to skoczył.
podróżowicz
2011-07-20 13:45:25
Byłem na tym statku i imprezowicze krzyczeli, aby skakał. Osoba, która wypowiadała się wcześniej łże jak pies, albo była tak pijana, że nic nie pamięta. Dziewczyna jego stała przy nim na moście.
Wrocław
2011-07-20 13:38:37
Tak się składa, że byłem na tym statku we Wrocławiu i nikt tego ...a nie zachęcał, nie było tam jego dziewczyny i nikt nie zauważył gościa do chwili w której było słychać ŁUP !!! Dopiero imprezowicze zauważyli że coś jest nie tak... Ale pismaki zawsze muszą zrobić afrere
.,.,.,.,.,
2011-07-17 21:38:02
Osobiście kupuję bilety w kiosku bez problemu.
Z Warszawy
2011-07-17 10:59:31
Czy to prawda, że u was w europejskim mieście nie ma kiosków Ruchu? Podobno nie można kupić głupich biletów tramwajowych. Mam pytanie. Czyja to decyzja?
jagielonka pl
2011-07-17 10:27:36
Taki przypadek był w Szczecinie. To był student. Słowo Żak dawniej wiele znaczyło - honor, nauka, praca. A dziś? Wytatuowani studenci przypominają kryminalistów.
boss
2011-07-16 21:30:06
bywały sprawy gorsze kiedy pasażer obładowany z piwem wypadł za burtę wprost pod śrubę niewiele z niego pozostało tylko kłopoty dla załogi
Kropielnicki
2011-07-16 13:49:11
Współczuję, ale fale kołyszą, łajba się kiwa, a załoga na pokładzie rzyga.






Do 124
2011-10-15 15:42:44
Jesteś ZEREM